Krogulewski Henryk TW ps. „Kapitan” Siedlce

By | 7 października, 2012

Henryk Krogulewski s. Tomasza ur. 13.04.1927 r. IPN Lu 00419/1777 (potw. IPN) TW ps. „Kapitan” nr rej. 4340 Siedlce

Mieszkaniec Siedlec. Wykształcenie średnie, zawód technik ekonomista. Członek PZPR i ZBOWID. Były kadrowy działacz PPR i etatowy pracownik KP PZPR w Sokołowie Podlaskim i Siedlcach. Pracował m.in jako dyrektor WPHS-Hurtownia Siedlce i jako prezes Podlaskiej Spółdzielni Inwalidów. Inspektor do spraw MOB w Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Siedlcach oraz Narodowym Banku Polski.A taką opinię wystawił Henrykowi Krogulewskiemu dyrektor Szkoły Partyjnej PZPR w Katowicach Cz. Gogola.Siedlce dn. 24.03.79 r. Tajne Egz. poj. Informacja Z przeglądu akt osobowych nr 3556/2350316 dot. Henryka Krogulewskiego W aktach znajdują się ankiety personalne oraz opinie. Oto odpis ostatniej opinii z 9.05.1963 r.… Tow. Henryk Krogulewski ur. 13.04.1927 r. w Nowej Dąbrówce pow. Siedlce, jest słuchaczem Szkoły Partyjnej PZPR w Katowicach od 1.09.1961 r. Przed przyjściem do Szkoły pełnił funkcję instruktora KP PZPR w Siedlcach. Jest słuchaczem raczej mało uzdolnionym i w nauce napotykał na duże trudności, zwłaszcza z matematyki i jęz. Polskiego. Z usposobienia jest raczej wybuchowy, reaguje dość szybko, mało samokrytyczny w stosunku do swoich braków, przecenia swoje możliwości i zdolności. We współżyciu z grupą miał trudności, głównie z powodu jego jednostronnych spostrzeżeń i uogólnień. Dlatego przez niektórych słuchaczy, zwłaszcza z woj. warszawskiego był nie lubiany. Pod względem jego oblicza moralno-politycznego nie stwierdzono zastrzeżeń. Nie ma większych perspektyw w pracy w aparacie partyjnym. Dyrektor Szkoły /Cz. Gogola/ Za zgodność (podpis nieczytelny) ppor. Zb. Kulma Tajny współpracownik ps. „Kapitan” został pozyskany do współpracy z SB na zasadzie dobrowolności i współodpowiedzialności za ład, porządek i bezpieczeństwo publiczne. Pozyskania dokonał w 1980 roku ppor. Jerzy Sadowski insp. Wydz. III KW MO w Siedlcach. Henryk Krogulewski został pozyskany do SOR „Wirus”. Pozyskanie miało na celu rozpoznanie środowiska KPN-u, w szczególności działalności Zygmunta Goławskiego. Na wykorzystanie operacyjne członka PZPR, niezbędne było zezwolenie Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Siedlcach. TW „Kapitan” od lutego 1980 roku do października 1982 roku systematycznie przekazywał wartościowe i szczegółowe dla SB informacje, za co był sowicie wynagradzany pieniężnie. Pozwalały one na podjęcie stosownych przedsięwzięć operacyjnych i śledczych. W trakcie jednego ze spotkań pozyskaniowych przekazał funkcjonariuszom SB następujące informacje: – podczas pobytu w dniu 8.03.80 r. w zakładzie Z. Goławskiego dostrzegł tam kilka egz. „Placówki” Nr 11 i 12 oraz kilkanaście egz. „Robotnika” Nr 43, 44. Z. Goławski udostępnił kilka w/w egz. do zapoznania się i zwrotu. Podczas tego pobytu Z. Goławski oświadczył, iż był u niego Czuma i udzielił instrukcji odnośnie wyborów 40-ej rocznicy Katynia (ponieważ sam w tym czasie na pewno zostanie zamknięty). Z wypowiedzi Goławskiego wynikało, że jego zadanie polegało na wytłumaczeniu chłopom i rzemieślnikom, iż są ludźmi wolnymi, od nikogo niezależnymi. Do chłopów nie ma dotarcia, ale rzemieślnikom wytłumaczy, żeby nie szli głosować. W sprawie Katynia mają ukazać się afisze oraz odprawiane będą msze.- będąc kilka razy w zakładzie Z. Goławskiego w dniach 14-20.03.80 r. H. Krogulewski nie dostrzegł tam żadnej wrogiej literatury. Kiedy Goławski posiada broszury, Krogulewski zawsze jest w stanie ustalić, ale kto je przywozi i skąd, tego nigdy tam się nie mówi. Wie też, że w mieszkaniu Z. Goławskiego przy ul. Kilińskiego odbywają się spotkania w ścisłym gronie z udziałem przedstawicieli z Warszawy. W trakcie rozmowy Krogulewski oznajmił, że zna prawie wszystkie kontakty Z. Goławskiego, ale tylko z widzenia. Jest w stanie wskazać je w oparciu o zdjęcia. -w dniu 21.03.80 r. zgodnie z naszą prośbą St. Krogulewski udał się do zakładu Z. Goławskiego, gdzie stwierdził, że na stole leżą ulotki antywyborcze (ok. 120 sztuk). Osoby, które wchodzą do zakładu, a są znane Goławskiemu biorą po kilka i skrzętnie je chowają, m.in. w skarpetki, za koszulę itd. H. Krogulewski otrzymał 4 ulotki, które w trakcie rozmowy przekazał nam. Ulotki Goławskiemu dostarczył mężczyzna o imieniu Stasio, prawdopodobnie Karpik – figurant Wydziału IV tut. KWMO.Z informacji operacyjnej z dnia 04.09.1980 spisanej przez por. Jerzego Sadowskiego na podstawie słów TW „Kapitan” możemy przeczytać:W dniu 3.09.80 byłem w zakładzie Z. Goławskiego, który powiedział, iż w dniu 1.09.80 był w W-wie na uroczystościach (nie wspomniał jakich). W trakcie mego pobytu do zakładu wszedł mecenas Mizikowski i St. Karpik. Dostrzegłem w ich zachowaniu pewną konsternację wobec mojej osoby, lecz Goławski ruchem głowy wskazując mnie powiedział „można”. Wtedy przybyli zaczęli opowiadać, iż byli w Gdańsku. Dostarczyli tam 40 kg. kiełbasy (zakupionej u rolników). Na podstawie tego St. Karpik okazał pokwitowanie – nie wystawione przez MKS oraz szereg ulotek dodając, że część już rozkolportował a pozostałe zostawia Z. Goławskiemu by wręczył je znajomym osobom. Mizikowski powiedział, że podróż mieli dobrą, jechali we czterech a samochód spisywał się znakomicie. O szczegółach poinformuje Z. Goławskiego może w piątek (5.09) lub innym terminie.St. Karpik nadmienił też, że dzisiaj ma przyjechać do niego Czuma. Na pewno przyjadą do Z. Goławskiego. Ponadto Mizikowski wychodząc dodał „na pewno coś przywiozę panu w piątek”. Nadmieniam, że zostawiono Z. Goławskiemu około 30-40 broszur. Innych danych nie uzyskałem. Mam być u Z. Goławskiego w dniu 4.09.80 r.Przedsięwzięcia Dane odnośnie St. Karpika przekazać do tut. Wydz. IV Dane o Mizikowskim przekazać tow. Zawistowskiemu 20 października 1982 roku w związku z przejściem Jerzego Sadowskiego na dwuletnie studia, TW ps. „Kapitan” został przekazany na łączność do ppłk. B. Kościuka. Do 5 grudnia 1984 roku nikt z SB nie nawiązał kontaktu Henrykiem Krogulewskim. Jak oświadczył Krogulewski w tym czasie posiadał wielokrotnie istotne dla SB informacje. Z uwagi na powyższe oraz że w środowisku Henryka Krogulewskiego (komuchów) źle widziana jest znajomość z Zygmuntem Goławskim, zerwał kontakty z ww. Od 1985 roku ze względu na ograniczone możliwości TW (zerwane kontakty z Zygmuntem Goławskim, charakter pracy, wiek oraz stan zdrowotny) był wykorzystywany jako źródło sygnalizacyjne. Ostatecznie z czynnej sieci tajnych współpracowników SB został wyeliminowany 13 lutego 1990 roku z powodu zmiany sytuacji społeczno-politycznej w kraju i reorganizacji MSW, a 15.02.1990 roku materiały dotyczące jego osoby zostały złożone w archiwum Wydz. „C” WUSW w Siedlcach. W archiwach IPN znajduje się w teczce personalnej 71 kart a w teczce pracy 82 kart dokumentów dotyczących jego osoby.

TECZKA PRACY TOM I

TECZKA PRACY TOM II

Dodaj komentarz