Marczak Krzysztof TW ps. „Pik” Warszawa

By | Wrzesień 29, 2014

Marczak Krzysztof s Edwarda ur. 10.09.1946 IPN Lu 00414/547 TW „Pik” nr. rej. 6667 Warszawa

Mieszkaniec Warszawy. Pełnomocnik Przedsiębiorstwa Polonijno-Zagranicznego „Irexpol” w Kątach gmina Kołbiel. W przeszłości grał w piłkę w KS „Gwardia” i był na etacie funkcjonariusza MO w Komendzie Stołecznej w Warszawie. Do współpracy z SB zwerbował go ppor. St. Zawadka insp. Wydz. II WUSW w Siedlcach na zasadzie korzyści osobistych (między innymi SB pomagała mu w uzyskiwaniu paszportu na wyjazdy zagraniczne i uzyskania klauzuli niezwracalności paszportu czy też w odzyskaniu utraconego za jazdę pod wpływem alkoholu prawa jazdy). Własnoręcznie napisał zobowiązanie o współpracy. Wszystkie poczynania siedleckiej SB odnośnie tw „Pik” były w ścisłej korelacji z Departamentem II MSW w Warszawie (zachowało się wiele dokumentów potwierdzających ten fakt).  W jego charakterystyce wystawionej 13.06.1989r. przez.st. insp. Wydz. II kpt. St. Zawadkę czytamy: //..//Charakterystyka tw ps. Pik” nr. rej. 6667. Mężczyzna lat 43, wykształcenie średnie, bezpartyjny. Do współpracy z SB został pozyskany 1983.04.09 na bazie dążenia do osiągnięciu korzyści osobistych w postaci popierania przez WUSW jego kandydatury na stanowisko pełnomocnika. Był kontrolowany przy pomocy techniki „W”. Informacje przekazywał w formie ustnej i pisemnej. Dotyczyły one wcześniejszego pobytu we Francji oraz pracy w PPZ „Irexpol” gdzie pełnił funkcję pełnomocnika. TW przekazywał informacje o bieżącym funkcjonowaniu firmy, osobach w niej zatrudnionych, właścicielu firmy, sytuacji w środowisku firm polonijno-zagranicznych, a także komentarze na temat bieżącej sytuacji społeczno-politycznej. Spotkania z tw odbywano w samochodzie, kawiarniach, hotelu a ostatnio na LK „Tulipan”. Nie był wynagradzany finansowo. W 1988r. właściciel firmy zawiadomił organa ścigania o tym, że tw przywłaszczył sobie z jego firmy znaczne kwoty pieniędzy i przez nieudolne kierowanie firmą doprowadził ją na skraj bankructwa w tym samym czasie organizując sobie i urządzając własną firmę. Temat się /…./potwierdza w części racji właściciela firmy, a tw bojąc się odpowiedzialności karnej zwrócił się o udzielenie mu przez naszą służbę bliżej nieokreślonej pomocy w załatwieniu tej sprawy. Zagroził też ujawnieniem faktu współpracy. Biorąc pod uwagę całokształt zachowań tw (w pierwszym okresie niechęć do współpracy, później niechęć do odbywania spotkań i ujawnione ostatnio przez właściciela fakty) uważam, że współpracę z tw należy wstrzymać.//..//Współpracę zakończono 19.06.1989r. z powodu braku możliwości operacyjnych.

 

 

Dodaj komentarz